Życzeń w kategorii: 5
Tam pod ziemią, w ciemnym chodniku
wielu pracuje dzielnych górników.
Ciężka to praca czarnego człowieka,
dzwonią kilofy pot z czoła ścieka.
Gdy nam słoneczko zagląda do domu,
górnik pracuje w kopalni zmęczony.
Za czarny węgiel i za sól białą
chwała górnikom dzielnym wytrwałym.
Mijają dni pracy na kopalni,
Górnicy na szychta chodzą,
Na dole w pocie czoła pracują.
Aż w końcu dzień upragniony,
Za poczciwe wydobywanie węgla,
Świętej Barbary nadchodzi święto.
Barbara patronką jest górników,
Tych, którzy dla wszystkich ludzi węgiel wydobywają,
By w ich domach było ciepło,
By płomienie nie wygasły.
Bo przecież tłumaczyć nie trzeba,
Że górników święto czwartego grudnia,
To właśnie „Barbórka”!
Mamy elektryczność,
radia
słuchać możesz.
Gna pociągów tysiąc,
okręt mknie przez morze,
przemysł się rozwija
w hutach i fabrykach.
Czyjej pracy zawdzięczając?
No pewnie górnika!
Pali się pod blachą,
kot na piecu mruczy,
mama fartuch szyje,
starszy brat się uczy.
Węgiel płonie jasno,
ciepłem mnie przenika.
Z czyjej pracy korzystamy?
No pewnie górnika!
Tam pod ziemią, w ciemnym chodniku wielu pracuje dzielnych górników. Ciężka to praca czarnego człowieka, dzwonią kilofy pot z czoła ścieka. Gdy nam słoneczko zagląda do domu, górnik pracuje w kopalni zmęczony. Za czarny węgiel i za sól białą
chwała górnikom dzielnym wytrwałym.