Nie masz ulubionych życzeń.
ocena: 4,90, wyświetlono: 71223
Mijają dni pracy na kopalni,
Górnicy na szychta chodzą,
Na dole w pocie czoła pracują.
Aż w końcu dzień upragniony,
Za poczciwe wydobywanie węgla,
Świętej Barbary nadchodzi święto.
Barbara patronką jest górników,
Tych, którzy dla wszystkich ludzi węgiel wydobywają,
By w ich domach było ciepło,
By płomienie nie wygasły.
Bo przecież tłumaczyć nie trzeba,
Że górników święto czwartego grudnia,
To właśnie „Barbórka”!
Ile w w Brawo o Feel plotek,
ile fanek Tokio Hotel,
ile złotych myśli Dody,
ile ciuchów wyszło z mody...
tyle we mnie dobrych chęci
żeby z Tobą zacząć kręcić.
Niech ten radosny dzień
Na zawsze Twe troski odsunie w cień
I niech się śmieje do Ciebie świat,
Blaskiem szczęśliwych i długich lat!
Dużo zdrowia i uśmiechów pisków wrzasków i zabawy moc sporo radości z tupotu malutkich nóżek, łez szczęścia z pierwszego uśmiechu, ząbka, słowa i kroku porozrzucanych wszędzie klocków przytulenia okrągłej główki i uścisków małych ...
Tam pod ziemią, w ciemnym chodniku
wielu pracuje dzielnych górników.
Ciężka to praca czarnego człowieka,
dzwonią kilofy pot z czoła ścieka.
Gdy nam słoneczko zagląda do domu,
górnik pracuje w kopalni zmęczony.
Za czarny węgiel i za sól białą
chwała górnikom dzielnym wytrwałym.
Nie zawsze można kochać,
Nie zawsze ocierać łzy,
Lecz można się przyjaźnić
Po prostu jak ja i Ty.
Życzenia na Walentynki.