Nie masz ulubionych życzeń.
ocena: 4,90, wyświetlono: 71321
Mijają dni pracy na kopalni,
Górnicy na szychta chodzą,
Na dole w pocie czoła pracują.
Aż w końcu dzień upragniony,
Za poczciwe wydobywanie węgla,
Świętej Barbary nadchodzi święto.
Barbara patronką jest górników,
Tych, którzy dla wszystkich ludzi węgiel wydobywają,
By w ich domach było ciepło,
By płomienie nie wygasły.
Bo przecież tłumaczyć nie trzeba,
Że górników święto czwartego grudnia,
To właśnie „Barbórka”!
Tak bardzo tęsknię za Tobą...
Tak bardzo smutno mi jest... ;(
Im więcej o Tobie myślę...
Tym więcej płynie łez...
Nie wiem co już ze sobą robić mam...
Nie mam ochoty nawet na łzy...
Tak w smutku tyle czasu trwam...
Tak mi ponuro mijają bez Ciebie dni...
Niech Wam Mili będzie wiosennie, słonecznie, świątecznlel Niech cieszą Wasze oczy kolorowe pisanki i wielkanocne barankll Niech się w śmigus-dyngus woda na Was leje, a wielkanocny zając przyniesie radość i nadzieję.
Oby zdrowie dopisał...
Dla górnika słonecznik koniecznie!
Niech pod ziemią mu będzie słoneczniej.
Kiedy w czarny węgiel się wwierca,
w bardzo czarnym, podziemnym chodniku
- niech słonecznik mu świeci od serca.
Życzenia na Walentynki.