Nie chce Ci się wstać z ciepłego łóżeczka? Milsza jest miękka poduszeczka! Nie zbudzi cię nawet pyszne śniadanko? Ani nawet żołnierz ze swą wyliczanką? A mój pocałunek co przysłania mrok? Jeśli tak to proszę bardzo duże cmOOOOk!
Pewnie Twoje oczka śpią, nowe cuda Ci się śnią. Ja wciąż nie śpię, czekam, czuwam, by nie wkradła się w nie nuda. Śpij, więc kotku... słodkich snów! Jutro będę czuwać znów!
Do podusi główkę złóż, Swoje śliczne oczka zmruż. Skończył się męczący dzień, Niech już przyjdzie nowy sen. Gwiazdy oczka Ci puszczają, Moje buźki przesyłają! DOBRANOC.
Niech Ci noc przyniesie sny, w których będę ja i Ty. Rozpaleni swą nagością, upojeni namiętnością, w nieskończonym szczytowaniu, i cudownych ciał zjednaniu.