Żyje życiem wojskowym,
Ciągle zajęcia i męka.
A ja tak bardzo chciałem,
Być wciąż przy Tobie maleńka.
Niech dobry los się kłania w pas...
Sto lat, sto lat jeszcze raz!
Niech ten Jubileusz Milowym będzie kamieniem
Czekamy następnych Z wielkim w sercu Wzruszeniem.
Najdroższa Babciu!
Zawsze cierpliwa,
oddana, troskliwa,
zawsze spiesząca z pomocą,
żyj w szczęściu i zdrowiu.
Sto lat!
Na plaże przybyłam,
ciałko opaliłam
W morzu się pluskałam
Piwko w siebie lałam
Tak sobie rymuję
Słodko leniuchuję
A Ciebie w marzeniach
Mocno całuję!
I miss you terribly this day of love,
Miss you with a wound that stabs and aches.
I see the love around me, and it takes
So much strength simply just to move.
Soon, soon, my love, this waiting will be done.
You and I will have what we desire.
On days like this we'll sit beside the fire,
Undoing all the pain of days long gone.