Ile piasku na pustyni,
Ile gwiazd na niebie,
Tyle ja pozdrowień
Przesyłam dla Ciebie!
Boże, choć Cię nie pojmuje,
Jednak nad wszystko miłuję.
Nad wszystko co jest stworzone,
Boś Ty dobro nieskończone.
Przepraszam za wszystko, co w życiu złe
Przepraszam też za to ze płakać mi się chce
Przepraszam za krzywdy Tobie wyrządzone
Przepraszam za prawdziwą miłość nieujawnioną w porę
Przepraszam Cię tak mocno jak mocno tylko potrafię
Lecz kochać już na wieki Cię będę, bo inaczej żyć nie umiem.
Jesteś mym słońcem,
moim natchnieniem.
Jesteś najskrytszych
marzeń spełnieniem.
Jesteś mi rajem,
wielką radością
zawsze pozostań moją miłością.