Wódka jest bogiem, a fajka nałogiem,
życie zabawą a sex podstawą.
Wódkę wypiłem, kasę przepiłem,
kac mnie jebie, a co u Ciebie?
Najmilsza chwila poranka:
kreska koksu do śniadanka,
a jak wczesna jest godzina może być amfetamina,
a jak zły masz humor z rana może być marihuana.
Zdziwisz się kto? Zdziwisz się jak?
A pozdrowienia lecą jak ptak.
Pomyślisz sobie - to niemożliwe!
A my Ci ręczymy, że jednak prawdziwe.
Nasze uśmiechy skrzydła dostały,
I w ............ (miasto) już zawitały.
Uściski wsiadły do samolotu
I chwila moment stoją u płotu.
Całuski natomiast do pociągu się wkradły,
Dziadziuś, Dziadziuś na Twoim wąsie
od ucha do ucha kołysze się uśmiech,
idąc z Tobą czuję jak rosnę
z każdym krokiem w niebieskich trampkach.
Kochany mój wielkoludzie,
czarodzieju o oczach niebieskich,
gdy wrócimy do domu na obiad,
Twoją szyję rękami obejmę.