Nie masz ulubionych życzeń.
ocena: 4,89, wyświetlono: 71725
Mijają dni pracy na kopalni,
Górnicy na szychta chodzą,
Na dole w pocie czoła pracują.
Aż w końcu dzień upragniony,
Za poczciwe wydobywanie węgla,
Świętej Barbary nadchodzi święto.
Barbara patronką jest górników,
Tych, którzy dla wszystkich ludzi węgiel wydobywają,
By w ich domach było ciepło,
By płomienie nie wygasły.
Bo przecież tłumaczyć nie trzeba,
Że górników święto czwartego grudnia,
To właśnie „Barbórka”!
Wszystko, co tylko miłe na świecie,
Wszystko, co tylko pomyślność wróży,
Niech się wam w jedno ogniwo splecie
I będzie szczęściem w życia podróży!
Pijany żyje dwa razy krócej, ale widzi dwa razy więcej.
Może jeśli będę dobrym człowiekiem,
Który chce lepszym być każdego dnia.
Pana Boga ktoś przeze mnie zobaczy,
Bo chrześcijanin to właśnie ja!
Tam pod ziemią, w ciemnym chodniku wielu pracuje dzielnych górników. Ciężka to praca czarnego człowieka, dzwonią kilofy pot z czoła ścieka. Gdy nam słoneczko zagląda do domu, górnik pracuje w kopalni zmęczony. Za czarny węgiel i za sól białą
chwała górnikom dzielnym wytrwałym.
Długo się już znamy,
Lecz Ty o tym nie wiesz,
Że serce Ja mam wielkie,
I Kocham nim tylko Ciebie.
Życzenia na Walentynki.