Nie masz ulubionych życzeń.
ocena: 4,90, wyświetlono: 71277
Mijają dni pracy na kopalni,
Górnicy na szychta chodzą,
Na dole w pocie czoła pracują.
Aż w końcu dzień upragniony,
Za poczciwe wydobywanie węgla,
Świętej Barbary nadchodzi święto.
Barbara patronką jest górników,
Tych, którzy dla wszystkich ludzi węgiel wydobywają,
By w ich domach było ciepło,
By płomienie nie wygasły.
Bo przecież tłumaczyć nie trzeba,
Że górników święto czwartego grudnia,
To właśnie „Barbórka”!
Dzień za dniem się dłuży,
Spokój mej duszy burzy.
Tęsknota mnie wszędzie dopada,
A me serce z sił opada.
Jedna myśl mnie tylko pociesza,
I w główce wszystko miesza.
Niedługo się spotkamy i
Szczęście w końcu sobie damy.
Księżyc uśmiech ma na buzi,
Ja się tulę do podusi.
Ty też zamknij oczka swoje
i już idźmy spać oboje.
Śnijmy wspólnie o czymś pięknym,
zakazanym i namiętnym!
Na plaże przybyłam,
ciałko opaliłam
W morzu się pluskałam
Piwko w siebie lałam
Tak sobie rymuję
Słodko leniuchuję
A Ciebie w marzeniach
Mocno całuję!
Najukochańsza Mamo Moja!
Całuję Twoje ręce. Wiem, że jesteś jedyną osobą, która kocha mnie
takim jakim jestem.
Kochasz mnie w chwilach smutnych i radosnych, zawsze jesteś moją
przyjaciółką.
Marzę o tym, aby każdy dzień przyniósł Ci Mamusiu Kochana same
radości, szczęście i zadowolenie.
Życzenia na Walentynki.